poniedziałek, 23 listopada 2015

Weihnachtsmarkt - otwarcie Jarmarku Bożonarodzeniowego w Berlinie

Dziś ruszają Jarmarki Bożonarodzeniowe w Berlinie. Oficjalne otwarcie odbędzie się o godz. 17 przed Czerwonym Ratuszem. W Berlinie co roku odbywa się aż 60 tradycyjnych jarmarków bożonarodzeniowych, a także wiele zimowych atrakcji. Każdy z nich ma własną niepowtarzalną atmosferę, począwszy od wielkiego jarmarku ciągnącego się od Alexanderstrasse po Alexanderplatz, gdzie można pośmigać na łyżwach, a także odbyć podróż na młyńskim kole i zobaczyć Berlin z 60 m!. Dalej mamy zimowy świat na Potsdamer Platz z torem saneczkowym, Jarmark Kultury na Wilmesdorfer Strasse, Berlińskie Boże Narodzenie przed Czerwonym Ratuszem i wiele, wiele innych. Berlińskie Jarmarki co roku przyciągają setki turystów pragnących poczuć świąteczną atmosferę z kubkiem grzanego wina dłoni i tradycyjną Bratwurst. W berlińskich uliczkach pomiędzy stoiskami ożywa historia miasta. Można posłuchać bajek, kataryniarzy, popatrzeć na szczudlarzy czy lalkarzy. Jarmarki są także niepowtarzalną okazją na zakup prezentów świątecznych, ozdób czy słodyczy. 

Fot. Internet
My w tym roku wybieramy się w weekend mikołajkowy na Jarmark do Berlina. Wyjątkowo też spędzimy tam dwa dni, gdyż planujemy przy okazji porobić trochę świątecznych zakupów i bez pośpiechu poczuć atmosferę. 
Nasza pierwsza styczność z jarmarkami była 3 lata temu, gdy wybraliśmy się na jednodniową wycieczkę z biurem podróży. Nie chcieliśmy jechać własnym autem, polski bus nie kusił cenami, więc wybraliśmy taką opcję, zwłaszcza, że cena była okazyjna. Poza tym w cenie mieliśmy przewodnika, który oprowadził nas po głównych zabytkach Berlina. Tym sposobem zobaczyliśmy Bramę Brandeburską, Reichstag, Plac Poczdamski, gdzie zobaczyliśmy supernowoczesne budynki stworzone przez wybitnych architektów. Stamtąd ruszyliśmy aleją Unter den Linden i Alexanderplatz, podziwialiśmy Uniwersytet Humboldta, Arsenał i Niemiecką Operę Państwową, Pałac Republiki, Czerwony Ratusz, Na koniec wybraliśmy się na spacer pośród Jarmarków Bożonarodzeniowych. 







Przyznaję, że Jarmarki zrobiły wtedy na mnie ogromne wrażenie. Padał też delikatnie śnieg co nadawało uroku:) Ponadto te pyszności na jarmaru! Pomiędzy winem grzanym, kiełbasą z curry, najbardziej pamiętam taką bułkę na gorąco z roztopionym serem w środku, ale nie pamiętam jej nazwy. Wie może ktoś co to było?:)








Czyli w tym roku powtórka. Już się nie mogę doczekać! :)