Jak już pewnie czytaliście, przez pierwsze dwa dni naszego pobytu w Rzymie, skupiliśmy się głownie na starożytnej części tego miasta. Jeśli jednak nie zaglądaliście tam to zachęcam do nadrobienia zaległości <klik>.
Kolejne dni to: Watykan, Rzym przez dziurkę od klucza, Lido di Ostia, Zamek Św. Anioła i oczywiście...gubienie się w rzymskich uliczkach :)